Technology

Jaki skutek przyniosły obywatelom wybory prezydenckie na Białorusi w 2020 roku?

25.08.2020, 11:46 0 komentarzy
Jaki skutek przyniosły obywatelom wybory prezydenckie na Białorusi w 2020 roku?

9 sierpnia tego roku, odbyły się wybory prezydenckie, które wyłoniły prezydenta kraju. Aleksandr Łukaszenka zdobył przewagę w bieżących wyborach prezydenckich, co nieprzerwanie mu się udawało od 1994 roku. W oparciu o całościowe wyniki wyborów prezydenckich na Białorusi, które w piątek przedstawiła Centralna Komisja Wyborcza można się dowiedzieć, że urzędujący już prezydent zdobył 80,1% głosów, a jego oponentka Swietłana Cichanouska - 10,1% głosów. Swietłana Ciachanouska, jak i jej sympatycy nie byli uradowani z tych wyników, widząc te wyniki. Jest dużo głosów, które twierdzą, że zostały one sfałszowane. Od czwartku zaczęto strajki w państwowych zakładach pracy, natomiast już od niedzieli trwają pokojowe protesty. W całej Republice Białorusi kontynuowano je dzień po strajkach w państwowych zakładach pracy. Najważniejszym dla protestujących obywateli postulatem jest uzyskanie faktycznego wyniku wyborów prezydenckich. Władze Białorusi stosowały przemoc na obywatelach, co wywołało ogromny sprzeciw u ludzi, przez co, biorą oni udział w licznych marszach oraz protestach w Mińsku, jak i innych pobliskich miastach.

Jakie są skutki przemocy wykorzystanej przez władze Białorusi?

Unia Europejska nie wierzy w wiarygodność wyników tegorocznych wyborów prezydenckich przeprowadzonych na Białorusi. Prace nad sankcjami dla osób, które odpowiadają za popełnienie fałszerstwa podczas wyborów i przemoc w stosunku do obywateli mają miejsce. Białoruskie MSW po czterech dniach protestów przekazało, że doszło do zatrzymania ok. 7000 osób, z czego niektórzy zostali osadzeni w areszcie bez żadnych powodów, nawet nie uczestnicząc w demonstracjach. Obecnie potwierdzono, że są trzy ofiary śmiertelne. Jedną z nich jest mężczyzna, który stracił życie w wyniku pobicia. Z powodu eksplozji granatów są też osoby okaleczone, które potraciły palce u stóp i rąk. Osoby, które mogły już wyjść z więzienia opowiadają o porażających przeżyciach przemocy stosowanej przez władze OMON-u. Białorusini mimo tych wszystkich komplikacji, które mają do przezwyciężenia, starają się konsekwentnie trzymać się z dala od wszelkich starć z władzami, pozostając przy tym ogromnie silnymi ludźmi.

Zostaw komentarz